W tej szufladzie, schowana pod starymi ubraniami, leżała pożółkła koperta.
Na niej, drżącymi literami, widniał napis: „Dla Ionuța. Chyba że nie będę miał już siły, żeby powiedzieć ci to prosto w twarz”.
Jego ręce zaczęły się trząść.
Otworzył ją powoli, jakby w środku było coś żywego.