Program dla swoich pracowników.
Realna pomoc.
Płatny urlop w trudnych sytuacjach.
Wsparcie medyczne.
Godziwe wynagrodzenie.
Uczynił Iona koordynatorem zespołu ds. utrzymania.
Z pensją, która pozwoliłaby mu żyć, a nie tylko przetrwać.
Pewnego wieczoru, siedząc na ławce przed domem, Laura obserwowała, jak Ion gra w piłkę nożną z dziećmi.
„Wiesz co?” zapytała cicho.
„Co dokładnie?”
„Myślałam, że zbudowaliśmy wszystko. Ale teraz naprawdę zaczęliśmy”.
Ion się uśmiechnął.
I po raz pierwszy w życiu Laura poczuła, że sukces mierzy się nie budynkami…
ale ludźmi, których się nie zostawia.