Publicité

SKORUPKA JAJKA: GDY W KOLANACH BRAKUJE KOLAGENU

Publicité

Zanim wydasz pieniądze na drogie suplementy, sprawdź, co wyrzucasz. Ta cienka, biała błona, która przylega do skorupki jajka, nie jest odpadem. To jedno z najbardziej kompletnych naturalnych źródeł kolagenu dla stawów.

Ta błona istnieje po to, by chronić pisklę. Dzieje się tak, ponieważ jest mocna, elastyczna i sprężysta – dokładnie tego, czego potrzebują Twoje kolana, więzadła i ścięgna.

Ta błona zawiera naturalny kolagen, chondroitynę i kwas hialuronowy. To te same substancje, które tworzą „poduszkę”, zapobiegającą ocieraniu się kości o siebie. Kiedy jesteś młody, Twój organizm produkuje je bez problemu. Ale z biegiem lat, z powodu zużycia, nadwagi lub nieprawidłowego wysiłku fizycznego, produkcja ta spada. I wtedy pojawiają się sygnały ostrzegawcze.

Kiedy kolagen zaczyna się kurczyć, ciało mówi wyraźnie, nawet jeśli wiele osób nie chce słuchać.

Twoje kolana zaczynają trzeszczeć, gdy się schylasz lub wchodzisz po schodach.
Budzisz się rano zesztywniały i musisz się „rozgrzać”, zanim będziesz mógł się ruszyć.
Po krótkim spacerze zaczyna się ból.
Stawy są suche, jakby zardzewiały.

To nie jest normalne. To proces zużycia.

Błona Skorupki Jajka (Eggshell Membrane) to nie przetworzony kolagen ani proszek chemiczny. To kolagen w naturalnej postaci, ze składnikami, które organizm rozpoznaje i potrafi wykorzystać. Dlatego wiele osób czerpie z niego większe korzyści niż z przemysłowych suplementów.

Nie zregeneruje on w cudowny sposób uszkodzonego kolana, ale dostarcza organizmowi podstawowych składników, które spowalniają jego zużycie, poprawiają nawilżenie i zmniejszają stan zapalny, a jednocześnie istnieje tkanka do utrzymania.

Kiedy chrząstka staje się cieńsza, kość zaczyna odczuwać każdy wstrząs. A jeśli nic nie zrobisz, uszkodzenia postępują. Organizm nie jest w stanie się zregenerować, gdy jest całkowicie wyczerpany.

Publicité