Moja siostra pstryknęła zdjęcie, gdy mama wrzeszczała na mnie w restau
Mój policzek zapiekł od razu, gorący puls rozlał się po skórze.
Moja matka, Marissa Halden, nawet nie wyglądała na zawstydzoną.
Jej ręka zawisła na moment w powietrzu, palce wciąż drżały od siły, jaką uderzyła.
— Może teraz — powiedziała chłodno — nauczysz się odrobiny szacunku.
Mój brat, Ethan, zaczął klaskać, jakby właśnie zobaczył przyłożenie w meczu futbolu amerykańskiego.