Fasolę zalej zimną wodą i odstaw na całą noc do namoczenia. Następnego dnia odcedź ją, przełóż do garnka, zalej świeżą wodą i dodaj liście laurowe oraz ziele angielskie. Gotuj na małym ogniu do miękkości przez około 60–90 minut, w zależności od rodzaju fasoli. Pod koniec gotowania lekko ją posól. Fasola powinna być miękka, ale nie rozgotowana. Część wody z gotowania warto zachować.
W dużym garnku albo na głębokiej patelni podsmaż pokrojony w kostkę boczek, aż wytopi tłuszcz i zrobi się lekko rumiany. Dodaj pokrojoną w półplasterki kiełbasę i smaż kilka minut, aż się zarumieni. Następnie dodaj drobno posiekaną cebulę i smaż, aż zmięknie. Na końcu dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek i smaż jeszcze chwilę.
Do podsmażonych składników dodaj passatę pomidorową, koncentrat pomidorowy, majeranek, słodką i ostrą paprykę oraz cukier. Wszystko dokładnie wymieszaj. Jeśli sos jest bardzo gęsty, dolej trochę wody z gotowania fasoli.
Do sosu dodaj ugotowaną fasolę i delikatnie wymieszaj. Gotuj całość na małym ogniu przez około 15–20 minut, aż smaki się połączą, a sos zgęstnieje. W razie potrzeby dopraw solą, pieprzem i dodatkową szczyptą majeranku.
Jeśli chcesz uzyskać jeszcze gęstszą konsystencję, możesz rozgnieść kilka łyżek ugotowanej fasoli i wmieszać ją do sosu. Dzięki temu danie będzie bardziej kremowe i treściwe.
Ciesz się smakiem razem ze mną!
Smacznego!