Publicité

Pasha i białe kalii – historia małego chłopca, który mimo przeciwności chce uczcić pamięć matki

Publicité

Pasha skinął głową.
„Chciałem kupić kalii dla mamy… Ona zmarła trzy lata temu. Dziś są jej urodziny. Chciałem tylko położyć kwiaty na jej grobie…”

Serce Yury zadrżało. Bez wahania kupił najpiękniejszy bukiet, podał Pashie.
„Dla twojej mamy.”

Pasha przytulił bukiet do piersi, pokiwał głową i pobiegł na przystanek, znikając w słońcu. Yura patrzył za nim długo, z uczuciem, że coś w tym chłopcu poruszyło w nim coś dawno utraconego.

Po południu Yura odwiedził cmentarz. Zobaczył te same białe kalii, położone na grobie kobiety, którą kiedyś kochał. I wtedy poczuł coś, czego nie umiał opisać — ciszę, która łamała serce i łączyła losy dwojga ludzi na zawsze.

Publicité