Nie zniszczyłam rodziny.
Moja siostra pstryknęła zdjęcie, gdy mama wrzeszczała na mnie w restau
Ja ją ujawniłam.
A patrzenie, jak ich świat się sypie, nie było zemstą.
Było wyzwoleniem.
Po raz pierwszy w życiu należałam do siebie — a nie do nich.