Publicité

Agentki DEA zaginęły podczas służby, a 8 lat później górnicy znaleźli to w jaskini…

Publicité

Ale oboje wiedzieli, że kłamie.

Dla niego zniknięcie Eleny nie mogło być tylko sprawą zawodową.

Podróż na północ prowadziła go przez coraz gęstsze lasy stanu Waszyngton, rozległe przedmieścia Seattle, ustępujące miejsca wysokim drzewom iglastym i krętym górskim drogom.

Marcus przejeżdżał tę trasę niezliczoną ilość razy w ciągu miesięcy po zniknięciu Eleny i jej partnerki Sarah Collins, sprawdzając każdy trop i każde zgłoszenie dotyczące ich obecności.

Prowadzili dochodzenie w sprawie podejrzanych szlaków przemytu wzdłuż granicy, koncentrując się na korytarzach wykorzystywanych do przemieszczania narkotyków i ludzi między Kolumbią Brytyjską a stanem Waszyngton.

Ich ostatnia kontrola była rutynowa, kolejna operacja obserwacyjna w karierze pełnej takich działań.

GPS doprowadził go do żwirowej drogi dojazdowej, która nie istniała 8 lat temu, prawdopodobnie wytyczonej przez firmę wydobywczą na potrzeby prac badawczych.

Pomarańczowe pachołki i pojazdy DEA oznaczały prowizoryczne centrum dowodzenia utworzone przy wejściu do jaskini.

Na miejscu panował ogromny ruch: zespoły kryminalistyczne w białych kombinezonach, lokalne służby porządkowe zabezpieczające teren oraz ponura skuteczność profesjonalistów, którzy na co dzień mają do czynienia ze śmiercią.

Marcus zaparkował i podszedł do głównej śledczej, kobiety w wieku około pięćdziesięciu lat, o bystrym spojrzeniu ukrytym za okularami ochronnymi.

Przedstawiła się jako doktor Sarah Lindstöm.

Agent Rivera, powiedziano mi, że ma pan przyjść – powiedziała, a w jej głosie dało się wyczuć zarówno profesjonalizm, jak i współczucie.

Chcę przygotować cię na to, co odkryliśmy.

Szli w kierunku namiotu, który został rozstawiony w pobliżu wejścia do jaskini, mijając oznaczenia dowodów i sprzęt fotograficzny.

W środku na stołach sekcyjnych leżały trzy worki na zwłoki, każdy z nich opatrzony wstępnym numerem identyfikacyjnym.

„Jak dotąd wydobyliśmy z jaskini trzy ciała” – powiedział dr

Wyjaśnił Lindstöm.

Publicité